Ruth i Paweł – ślub w plenerze

Reportaż ślubny | Możliwość komentowania Ruth i Paweł – ślub w plenerze została wyłączona

Ślub Ruth i Pawła był dla nas wyjątkowy z kilku względów. Po pierwsze z Pawłem znaliśmy się już dużo dużo wcześniej, grał on nawet na saksofonie na naszym własnym weselu!

Po drugie była to ceremonia protestancka i w plenerze, co bardzo lubimy.

Po trzecie jako że nasza Para mieszka na stałe w Grecji, to i sporo było greckich gości, a na stołach greckich przysmaków i dekoracji, co dodawało całej imprezie fajnego śródziemnomorskiego charakteru.

Po czwarte pogoda tego dnia bardzo zaskakiwała. Poranek był spokojny i słoneczny, w trakcie ceremonii zaczęło się zanosić na deszcz i trochę popadało, a pod wieczór niebo się zaczerwieniło i mogliśmy wykorzystać to zabierając Młodych na krótką sesję zdjęciową o zachodzie słońca, którą zwieńczyła pojawiająca się nagle na niebie tęcza. Było pięknie!

Nie można też zapomnieć o ilości wzruszeń i radości tego dnia, których było bardzo dużo. Jedną z takich fajnych chwil była ta, gdy Paweł zagrał i zaśpiewał dla swojej żony piosenkę w trakcie ceremonii, doprowadzając ją tym do łez. No dobra, ale wystarczy już opisu, resztę zobaczcie sami.

Zachęcam do oglądania zdjęć z muzyką.